strona główna album romański o architekturze o twórcach strony manifest księga gości

Zobacz zdjęcie (500x375 pixels; 70 KB)) Zobacz zdjęcie (500x375 pixels; 58 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 59 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 55 KB)) Zobacz zdjęcie (500x375 pixels; 53 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 44 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 50 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 53 KB)) Zobacz zdjęcie (500x375 pixels; 58 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 53 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 57 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 75 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 59 KB))

Kraków

Relikty I kościoła dominikanów (ul. Stolarska)


Kraków

Na ulicy Stolarskiej stoi kościół pod wezwaniem św. Trójcy, bazylika dominikanów. Dzisiejsza gotycka świątynia przylega do zabudowań klasztornych, które kryją relikty pierwszego kościoła dominikańskiego z XIII wieku.

Bracia zakonu św. Dominika przywędrowali do polski w pierwszej połowie XIII wieku. W 1222 roku św. Jacek i św. Czesław - pierwsi polscy dominikanie - założyli w Krakowie klasztor św. Trójcy (drugi klasztor powstał w 1226 roku w Sandomierzu). Pierwotna, romańska świątynia w średniowieczu została zniszczona, a jej pozostałości pełnią dziś funkcje refektarza.

Spacerując po krużgankach (które są zawsze dostępne - wielki plus dla dominikanów!) podziwiamy ścianę refektarza. W nieregularnym, kamiennym murze zwracają uwagę rozglifione okienka oraz portalik ze śladami ornamentu plecionkowego.

Obejrzenie refektarza od środka wymagało wtargnięcia w przestrzeń klauzury. Zaryzykowaliśmy - miły dominikanin zwrócił nam uwagę, ale udało się ;) Niestety, zdjęcie wyszło strasznie poruszone (kara z Niebios? :) ).

Romańską pozostałością jest też krypta pod refektarzem, wsparta na dwóch filarach. Tutaj też skradaliśmy się na paluszkach i po ciemku, ale tym razem nikt nas nie wyprosił. Krypty na codzień używa duszpasterstwo studenckie "Beczka".

Niewiele tutaj pozostało ze starych, dobrych, romańskich czasów, a to, co zostało może nie jest zbyt efektowne, a i dostęp do tych reliktów jest utrudniony (całe szczęście dominikanie są bardziej przyjaźnie nastawieni do "obcych" niż klaryski :) Wystarczy poprosić, a któryś z ojców konspiracyjnie pozwoli rzucić okiem do refektarza. Chociaż może nie w porze obiadowej), dlatego refektarz braci św. Dominika opatrujemy etykietką "zabytek dla zaawansowanych" (czytaj: niewielka atrakcja dla profana, ale fascynująca łamigłówka dla archeologa architektury ;)).

Copyright © by Małgorzata Fugiel & Michał Kuźmiński 2004. Wykorzystywanie zdjęć wyłącznie za zgodą i w porozumieniu z autorami.