strona główna album romański o architekturze o twórcach strony manifest księga gości

Zobacz zdjęcie (500x375 pixels; 67 KB)) Zobacz zdjęcie (363x500 pixels; 70 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 70 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 71 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 81 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 76 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 79 KB)) Zobacz zdjęcie (500x375 pixels; 63 KB)) Zobacz zdjęcie (377x500 pixels; 55 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 58 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 46 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 45 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 68 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 61 KB)) Zobacz zdjęcie (375x500 pixels; 70 KB))


zobacz wirtualną rekonstrukcję

Opatów

Kolegiata św. Marcina z XII wieku


Ziemia Sandomierska obfituje w zabytki romańskie. W położonym niedaleko Sandomierza Opatowie znajdujemy kolegiatę św. Marcina - monumentalny kościół, którego historia kryje wiele tajemnic...

Fragmenty budowli pochodzą z XII wieku, a kwestia jego fundacji jest niepewna (pojawiają się nawet baśniowe hipotezy wiążące powstanie kościoła z Templariuszami...), najprawdopodobniej jednak mamy do czynienia z fundacją któregoś z książąt sandomierskich - Kazimierza Sprawiedliwego lub Henryka Sandomierskiego.

Kolegiata św. Marcina jest budowlą monumentalną, nie tylko jak na czasy w których powstawała. Jest to dwuwieżowa, trójnawowa bazylika z transeptem. Bardzo dobrze zachowana bryła kościoła (choć przez wieki obrosła dobudówkami) doskonale ilustruje schemat romańskiej bazyliki z transeptem. Chór zamknięty jest prostą ścianą, a na wschodnich ścianach transeptu znajdujemy niewielkie apsydki.

Fasada kościoła z zachodnim portalem (który pierwotnie był bardziej rozbudowany, ale jego boczne odgałęzienia zostały zamurowane już w średniowieczu) zachowała prawie w całości swój romański charakter. Jedynie umieszczone nad portalem okno zostało późnej znacznie powiększone. Wysilając wzrok (lepiej posłużyć się zoomem w aparacie fotograficznym) można doszukać się tutaj fryzu o motywach roślinnych i zwierzęcych. Wieże kościoła mieszczą trzy poziomy biforiów i zwieńczone są barokowymi hełmami.

W XVI wieku transept i prezbiterium zyskały gotyckie szczyty, podniesiono mury i przebito okna, jednak bryła budowli zachowała swój oryginalny charakter. Szkoda, że nie można tego powiedzieć o wnętrzu...

Wnętrze kolegiaty św. Marcina w Opatowie robi niezwykłe wrażenie... I to nie przez obfitość romańskich pozostałości... Barokowe iluzjonistyczne polichromie (w nienajlepszym stylu), których autor miał najwidoczniej problemy z perspektywą (stąd pewnie rozjeżdżające się filary i okna na sklepieniu...) utrzymane są w kolorystyce błękitno - łososiowej i nadają wnętrzu bardzo specyficzny klimat.

Całość przekryta jest późnogotyckim sklepieniem sieciowym i żaglastym z lunetami. We wnętrzu najcenniejsze są - piętnastowieczne, późnogotyckie malowidło przedstawiające scenę ukrzyżowania oraz renesansowy nagrobek kasztelana i starosty krakowskiego Krzysztofa Szydłowieckiego - tzw. Lament Opatowski.

Cóż, polecamy zwiedzanie kolegiaty z zewnątrz, gdyż bryła pozostała prawie nienaruszona. Wnętrze ewentualnie można sobie darować...

Copyright © by Małgorzata Fugiel & Michał Kuźmiński 2004. Wykorzystywanie zdjęć wyłącznie za zgodą i w porozumieniu z autorami.