![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
|
|
|
|
|
![]()
|
Tropie kościół p.w. śś. Pustelników Świerada i Benedykta z przełomu XI-XII w. Niełatwo trafić do Tropia, zagubionego na Pogórzu Rożnowskim. Wieś leży nad zbiornikiem czchowskim, na północ od Rożnowa. Jeśli jedzie się trasą Czchów-Nowy Sącz, najlepiej skorzystać z promu, który przewiezie wprost na miejsce. Trudno przegapić, bo po drugiej stronie zbiornika w niezwykle malowniczym miejscu znajdujemy kościółek z reliktami pamiętającymi przełom XI i XII wieku. Pierwotnie był on jednonawową świątynią z prosto zamkniętym prezbiterium, orientowaną, postawioną z ciosów piaskowca. Być może nawet ufundował go w 1045 roku Kazimierz Odnowiciel, a legenda i niektóre zapisy wspominają konsekrację dokonaną w 1073 r. przez bp. Stanisława ze Szczepanowa, męczennika. W XIII wieku od północy dobudowano zakrystię. Dziś z tamtej budowli pozostały wzniesione z ciosów mury prezbiterium, północnej ściany nawy (oraz relikty w ścianie zachodniej). Od strony wschodniej, w prezbiterium znajdziemy wydłużone rozglifione okienko. XIV- i XVII wieczne upiększenia i rozbudowy znacznie zmieniły bryłę kościoła - m.in. dobudowane od północy pomieszczenia, kruchta i kaplica. Na pocieszenie powiedzmy, że całość, położona na zboczu wznoszącego się nad jezioro czchowskie wzgórza formującego naturalny amfiteatr - wygląda imponująco.
To właśnie z tą postacią wiąże się kult w Tropiu. Św. Świerad był mnichem benedyktyńskim reguły św. Romualda (czyli kamedułą), żył na przełomie X i XI wieku. W miejscowości można też oglądać jego pustelnię.
Tropie jest niezwykle malowniczym miejscem i z pewnością warto przyjechać tu po
drodze np. z nart w Krościenku. Przestrzegamy natomiast przed lokalnymi
zwyczajami - już w kruchcie dowiadujemy się, że należy wypożyczyć nagranie
magnetofonowe z nagranym przewodnikiem (10 zł). Podobno tropiański proboszcz nie
odpuścił 45-minutowego seansu z nagraniem nawet wycieczce dzieci. Cóż, doceniamy
chęci, ale wiadomo, jak to z chęciami jest. Formuła "co łaska obowiązkowo"
budzi naszą odruchową niechęć. Gorąco więc zachęcamy do naśladowania nas:
wślizgnąć się do świątyni i obejrzeć te romańskie perełki, zanim włączą
magnetofon i każą płacić.
| ||
| Copyright © by Małgorzata Fugiel & Michał Kuźmiński 2004. Wykorzystywanie zdjęć wyłącznie za zgodą i w porozumieniu z autorami. | |||